pies tropiący żarcie

Udostępnij ten post





Uwaga , uwaga, Puf wchodzi na kolejny level! Jeszcze o tym nie wie, a jak się dowie nie wiem jak podejdzie do tematu ,ale uznajmy ,że nasz model wychowania psa zakłada moją decyzyjność , taka chińska psia matka ze mnie :P
W ramach wszechogarniającej miłości w Walentyny wysłałam faceta na polowanie (możesz iść na ryby ale nie wracaj bez BARFA dla piesy.. wrócił bez ) a sama zapakowałam siebie , Pufioka i Sunię z jej  Pańcią do auta i ruszyłyśmy sprawdzać czy sznup wie do czego służy nos. Poza dźganiem  nim mnie kiedy chce głaski :) Sunia już miała okazję raz ćwiczyć, ogarnęła temat od razu, więc byłam dobrej myśli co do nas.
Nie będę się rozpisywać na czym całe zajęcia polegają, jak ktoś jest ciekawy zapraszam do Positive Dog , będzie można nas tam spotkać bo JA się strasznie wkręciłam w temat tropienia, widzę oczami wyobraźni, a tą mam oj bujną.. , same pozytywy , które szkolenie przyniesie nam obu.
Na razie byłyśmy na 1, słownie jednych  zajęciach.
Puf nie do końca kumała o co w tym wszystkim chodzi , ale właściwe argumenty dotarły nawet do jej czarnej mózgownicy.

Ktoś ma TWOJĄ puszkę   -   ktoś znika z TWOJĄ puszką  -  szukaj!!


Poniżej zdjęcia od Positive Dog, ja byłam zbyt zaaferowana żeby w ogóle pamiętać o zabraniu aparatu. Mam nadzieję , że dzięki tropieniu:
- poprawi się nasza psio-ludzka relacja, wierzcie mi , to nie jest takie łatwe zaufać w pełni swojemu psu, szczególnie kiedy co 2 kroki patrzy się na was z miną " Matron, i CO teraz, co my poczniemy ??"
- Pufa wzmocni swoją pewność siebie, w końcu to ONA ma decydować gdzie idziemy, ja się tylko ciągnę na końcu linki
- może mi się sznup trochę rozkręci?:)
Jestem dobrej myśli i już nie mogę doczekać się kolejnych zajęć. Coś czuję , że to będzie TO COŚ dla nas.
Trzymajcie kciuki na nochal Pufioka!
 (mój wielce nakręcony pies :) dobra , wylazłam z auta, co teraz?)


 ( to jest twoja pucha , którą zaraz ci pozorant podprowadzi, kumasz psie ?)

( jest! jest trop! tudzież jest, jest żarcie! .. ważne że działa :D )

 (ogon w górze, wielka duma!)

Wszystkie zdjęcia dzięki uprzejmości Positive Dog

8 komentarzy :

  1. Super blog, chyba będę tu częściej zaglądać. :)

    Marta&Mango, whippetzpasja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło, dziękuję w imieniu hrabiny Pufiny bo to jej zasługa że mam o czym popisać czy nad czym się poużalać..no..poza sobą :)

      Usuń
  2. Tropienie od dłuższego czasu chodzi mi po głowie. Zastanawiam się tylko czy moja sucz zajarzy o co w tym chodzi, czy będzie błądzić bez celu jak pijane dzieci we mgle... Czas chyba się przekonać i spróbować swoich sił. Może akurat się okaże, że Bona jest demonem tropienia :3
    Pozdrawiamy, Asia i Bona
    http://piesoswiat.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzisz! Mi za to tropienie po głowie nie chodziło bo jak się okazuje BŁĘDNIE założyłam, że takie małe, nieruchawe sznupsko sobie nie poradzi. W końcu to nie Komisarz Rex ani nawet Cywil, dzielnie niuchające tygodniowy trop.
      I pocieszę Cię może, Puf bardzo, BARDZO BARDZO mało niucha na spacerach. Często wychodzimy na spacer w towarzystwie "normalnego" psa i widzę różnicę w zainteresowaniu zapachami , stąd moje przekonanie że nasza wizyta na zajęciach okaże się porażką szkoleniową instruktorki :)
      I tak, Puf na początku nie kumała o co nam chodzi, ale jej pociąg do żarcia :) pomógł naprowadzić ją na właściwy trop:)
      Na zajęciach wyniuchiwałą krótkie trasy, to buduje pewność siebie, że udało jej się cokolwiek znaleźć i już wiem, że jeśli JEJ zaufam, ona sobie poradzi . W końcu każdy pies ma nos:)

      Usuń
  3. My w te ostatnie dni, kiedy Eliza ogłaszała tropienie akurat nie mogliśmy się włączyć, ale mamy to w planach! Jestem ciekawa jak czarny niuchacz sobie poradzi. A Pufa to widzę szaleje, paaaani, jeszcze trochę i zacznie się frizbowanie i agilitkowanie! :D Ale serio, bardzo mocno Wam kibicujemy, jesteście super ekipą!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super! świetnie by było całą znajomą ekipą potropić coś :) jeszcze nie wiem co, ale koncepcja bombowa :D
      Komisarz to pies jak się patrzy, nie będzie miał problemów, ja się o nieniuchającą Pufę bałam, ale teraz... :)
      I proszę Cię, frizbe? My? to ja poproszę kubek herbaty, kanapę, piesę na kolanach i chętnie pooglądam , na którym kanale to leci?:) nie wszystko jest dla wszystkich, to pozostawiam Wam . My się skupimy na statecznym zwiedzaniu i niuchaniu :)
      Dziękujemy za wsparcie ale tak jak mówiłam, liczę na osobiste, na zajęciach :)

      Usuń
    2. Tak się śmieję, bo widzę jak Pufa się uaktywnia ostatnimi czasy :d Dla nas frizbowanie też odpada, popodziwiamy w tym Sigmę i Arię i zajmiemy się rally-o :D

      Usuń
    3. a ma wybór? haha , no wiesz, szukam nam jakiejś aktywności takiej..pufowej :) A widzisz- my nawet całym stadem w wakacje byliśmy oglądać DCDC :)
      A właśnie! czytałam że macie w planach rally-o i nawet zawody! na korki do Was będziemy chodzić niedługo coś czuję :D

      Usuń